Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anne Boleyn. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anne Boleyn. Pokaż wszystkie posty
środa, 1 czerwca 2016
Koronacja Anny Boleyn
1 czerwca 1533 roku Anna Boleyn została ukoronowana podczas uroczystej ceremonii w opactwie westminsterskim. Ubrana w obszyte gronostajem aksamitne szaty koronacyjne została namaszczona i ukoronowana przez arcybiskupa Tomasza Cranmera koroną św. Edwarda.
czwartek, 19 maja 2016
Egzekucja Anny Boleyn [480 rocznica]
17 maja głowę pod topór położyli Weston, Norris, Brereton, Smeaton i Rochford. Na środę 19 maja wyznaczono datę egzekucji Anny. Zadbano o to by dotarła tam jak najmniejsza liczba gapiów, gdyż obawiano się pożegnalnej mowy Anny, która cały czas podtrzymywała, że jest niewinna. Obawy te okazały się niepotrzebne, ponieważ królowa potraktowała egzekucję jako przedłużenie całej tej absurdalnej sytuacji. Bardzo możliwe też, że do końca wierzyła, że król ją ułaskawi. Jakkolwiek by nie było od drugiej w nocy modliła się o ocalenie swojej duszy, licząc na to, że rano skończy się jej cierpienie. Egzekucję przesunięto jednak na południe, co zaniepokoiło Annę, jednak, jak zanotował Kingston, dama ta znajdowała wiele radości i przyjemności w śmierci. Słowa te potwierdza ostatnia wiadomość jaką Anna przekazała królowi w nocy, która poprzedzała jej egzekucję. Wiadomość ta pełna sarkazmu i czarnego humoru Anny pokazywała jak dumną osobą była i świadczyła o jej pogodzeniu się ze śmiercią:
"Przekaż mu, że bardzo dziękuję, że wciąż kontynuuje wywyższanie mnie. Najpierw uczynił mnie Markizą, potem Królową, a teraz, widząc, że nie może na ziemi wywyższyć mnie już bardziej, posyła mnie do nieba, bym została świętą"
Gdy nadeszła odpowiednia godzina Annę poprowadzono na szafot. Jak notuje De Guaras Anna tego dnia była w szatańskim humorze. Także inni świadkowie widowiska zauważyli, że nie obawiała się śmierci, a szła na jej spotkanie z wielką radością i ulgą. Nie tylko jej zachowanie, ale także ubiór pokazywał, że choć prawnie nie jest królową, to wygląda jak prawdziwa władczyni. Ubrana była w królewski kolor purpury, a do tego miała gronostajowy płaszcz. Starała się nie spoglądać na miejsce stracenia. Poprosiła o możliwości wygłoszenia pożegnalnej mowy, na co jej pozwolono, gdy obiecała, że nie powie nic, co byłoby nielojalne wobec króla. Antonia Fraser cytuje jej ostatnie przemówienie:
„Dobrzy ludzie, nie przyszłam tu głosić kazania. Przyszłam tu umrzeć. Zgodnie z prawem i przez prawo zostałam osądzona by umrzeć i dlatego nie powiem nic przeciw niemu. Nie przybyłam tutaj by kogokolwiek oskarżać ani też by mówić o tym co mnie oskarżyło i skazało na śmierć, ale modle się o króla, by Bóg go zachował i pozwolił długo rządzić w tym królestwie, bo to najdelikatniejszy i najłaskawszy książę jakiego mieliśmy. Zawsze był dla mnie łagodnym i sprawiedliwym panem. I jeśli ktokolwiek będzie chciał mnie osądzać, niech osądza dobrze. I tak opuszczam ten świat i was i serdecznie pragnę byście modlili się za mnie.”
Po skończeniu, zdjęła królewskie futro i czepiec, uklękła, zawiązano jej oczy, wypowiedziała słowa: "Duszę mą powierzam Jezusowi Chrystusowi", a kat wykonał swą powinność.
poniedziałek, 16 maja 2016
Egzekucja Jerzego Boleyn'a
17 maja 1536 r. został ścięty Jerzy Boleyn. Przed śmiercią wygłosił długą przemowę, w której bronił swej wiary oraz zachęcił ludzi aby ‘nie pokładali nadziei w marnościach tego świata’ lecz ‘w Bogu’ :
“Moi panowie, nie przybywam tu jako kaznodzieja, by was pouczać, lecz po to aby umrzeć, gdyż prawo upomina się o mnie i prawu oddaję się do dyspozycji.”
Do ostatniej chwili wielu ludzi wierzyło, iż Jerzy Boleyn zostanie ułaskawiony. Niestety, brat Królowej został ścięty. Do dzisiaj zachowały się nieliczne portrety Jerzego – prawdopodobnie wszystkie jego autentyczne XVI-wieczne podobizny (jak i jego siostry) zostały zniszczone, a dziś możemy podziwiać jedynie repliki dzieł z późniejszych lat. Królowa Anna Boleyn widząc z okna egzekucję swojego brata, na cześć jego rozlanej na szafocie krwi, określiła 17 maja jako 'ten krwawy dzień' [ang. this bloody day]. Nazwa ta przetrwała do czasów teraźniejszych, gdzie współcześni historycy omawiając to wydarzenie, niezwykle często używają epitetu Anny, który, jak twierdzą, uważają za najbardziej stosowny.
Dziś mija 480 rocznica egzekucji Jerzego, brata kontrowersyjnej królowej.
“Moi panowie, nie przybywam tu jako kaznodzieja, by was pouczać, lecz po to aby umrzeć, gdyż prawo upomina się o mnie i prawu oddaję się do dyspozycji.”
Do ostatniej chwili wielu ludzi wierzyło, iż Jerzy Boleyn zostanie ułaskawiony. Niestety, brat Królowej został ścięty. Do dzisiaj zachowały się nieliczne portrety Jerzego – prawdopodobnie wszystkie jego autentyczne XVI-wieczne podobizny (jak i jego siostry) zostały zniszczone, a dziś możemy podziwiać jedynie repliki dzieł z późniejszych lat. Królowa Anna Boleyn widząc z okna egzekucję swojego brata, na cześć jego rozlanej na szafocie krwi, określiła 17 maja jako 'ten krwawy dzień' [ang. this bloody day]. Nazwa ta przetrwała do czasów teraźniejszych, gdzie współcześni historycy omawiając to wydarzenie, niezwykle często używają epitetu Anny, który, jak twierdzą, uważają za najbardziej stosowny.
Dziś mija 480 rocznica egzekucji Jerzego, brata kontrowersyjnej królowej.
sobota, 9 kwietnia 2016
Twierdzenie mym przeznaczeniem, czyli motta żon Henryka VIII
W dzisiejszych czasach nastała moda na mienie motta, czyli stwierdzenia, którym kierujemy się w życiu. Jednak nie wyklucza to tego, iż już pięć wieków wcześniej, szczególnie wśród warstwy najbardziej uprzywilejowanej także normalne było mieć daną sentencję, jaka nas określała. Niepodważalną prawdą jest to, iż zdecydowanie dawniej bardziej przestrzegało się założonego motta, które zwykle raz wybrane zostawało przy człowieku na całe życie. Oczywiście tradycji stało się zadość i każda z henrykowskich żon takie oto motto posiadała. W dodatku nie można zaprzeczyć, że te panie nie wybrały jakiś bezsensownych stwierdzeń za swój duchowy przewodnik, lecz dokładnie rozpatrzone, w pełni określające ich charaktery sentencje.
Katarzyna Aragońska: ~Humble and loyal~ [pol.~Pokorna i wierna~]
Anna Boleyn: ~The most happy~ [pol.~Najszczęśliwsza~]
Jane Seymour: ~Bound to serve and obey~ [pol.~Zobowiązana służyć i słuchać~]
Anna z Kleve: ~God send me well to keep~ [pol.~Bóg posłał mnie, aby utrzymać się dobrze~]
Katarzyna Howard: ~No other will but his~ [pol.~Żaden inny, lecz on~]
Katarzyna Parr: ~To be useful in all I do~ [pol.~Być użyteczna we wszystkim co robię~]
*wszystkie zdjęcia, fotografie użyte w tym poście w pełni zostały edytowane (filtr, napis-motto) przeze mnie.
Na koniec tego posta chciałabym zamieścić filmik, który stworzyła stała i wierna czytelniczka naszego bloga, Elizabeth Alexandra G. (Eli). Dzieło to zadedykowała adminkom tego bloga, czyli nam. Jest to świetne podsumowanie tego posta, jak i wszystkich dotychczasowych postów na temat żon Henryka.
Katarzyna Aragońska: ~Humble and loyal~ [pol.~Pokorna i wierna~]
Anna Boleyn: ~The most happy~ [pol.~Najszczęśliwsza~]
Jane Seymour: ~Bound to serve and obey~ [pol.~Zobowiązana służyć i słuchać~]
Anna z Kleve: ~God send me well to keep~ [pol.~Bóg posłał mnie, aby utrzymać się dobrze~]
Katarzyna Howard: ~No other will but his~ [pol.~Żaden inny, lecz on~]
Katarzyna Parr: ~To be useful in all I do~ [pol.~Być użyteczna we wszystkim co robię~]
*wszystkie zdjęcia, fotografie użyte w tym poście w pełni zostały edytowane (filtr, napis-motto) przeze mnie.
Na koniec tego posta chciałabym zamieścić filmik, który stworzyła stała i wierna czytelniczka naszego bloga, Elizabeth Alexandra G. (Eli). Dzieło to zadedykowała adminkom tego bloga, czyli nam. Jest to świetne podsumowanie tego posta, jak i wszystkich dotychczasowych postów na temat żon Henryka.
niedziela, 31 stycznia 2016
Anna Boleyn- Wady i zalety
Kiedy obejrzycie fil dokumentalny "Ostatnie dni Anny Boleyn" to zobaczycie, iż Anna wcale nie była takim ideałem. Dlaczego miałaby być 'ideałem'? Kiedy pytałam się ludzi o żony Henryka, wszyscy mówili, że Anne Boleyn. Dlaczego? Wtedy ludzi się wahali. Więc czemu ją lubią i nic o niej nie wiedzą?
Elizabeth Alexandra G. pod jednym z postów dała piękny komentarz. Długi, wyczerpujący i zgodny z prawdą.
Elizabeth Alexandra G. pod jednym z postów dała piękny komentarz. Długi, wyczerpujący i zgodny z prawdą.
1. "Anna była wytworem swoich czasów i miejsca (w jej przypadku głównie Francji). Franciszek I. sypiał z kim chciał, kiedy chciał i jak chciał. Na dworze była bardzo luźna atmosfera i można spokojnie przypuszczać, że Anna i Maria Boleyn brylowały towarzysko w każdym aspekcie~" - No właśnie. Pierwszy punkt ukazuje nam jak było kiedy Anna i Maria mieszkały we Francji... (przypuszczenia)
2. "Historycznie nic nie czuła do Henryka, ale sposób w jaki została królową zmuszał ją do pilnowania, by ŻADNA kobieta nie wytworzyła podobnej więzi z królem. (Jedna z teorii, dlaczego w ogóle chciała zostać królową twierdzi, iż dzięki temu chciała się rozprawić z Wolseyem, za to, że nie zezwolił na jej ślub z Henry'm Percy'm. Ale to trochę słaba teoria)"- I tutaj przydaje się obejrzeć film "Ostatnie dni Anny Boleyn". Kobieta ta nic nie czuła do Henryka. Chciała zostać królową i jedyne czygo pragnęła to władzy.
3. "Henryk zaczął podupadać na zdrowiu właśnie wtedy, kiedy tracił zaufanie do Anny. Jeśli utrata bliskiej osoby wywołuje u nas zmiany fizyczne, choćby niejedzenie lub chorobę, to chyba coś trzeba do tej osoby czuć. Ale tu by się przydał psycholog lub psychiatra, żeby to potwierdzić."
4. "ŻADNA inna żona nie miała na niego takiego wpływu jak Anna. Kathryn Howard była kryzysem wieku średniego, Jane po prostu dała mu syna, zanim się w kimś innym zdążył zauroczyć, Anna Kliwijska była pomyłką, a Kasia Parr - lekarstwem na samotność. Nie mówię tu o Katarzynie Aragońskiej, bo to był jednak ślub polityczny i z rozsądku."- To prawda. Tylko Anna potrafiła owinąc sobie Henryka dookoła palca. Przez nią zmienił religię. Wielu uważało, że Anna ma zły wpływ na króla.
5. "Henryk tak bardzo chciał kochać i mieć kochającą żonę, że za dużo po tym oczekiwał. Jak zauważa D. Starkey, są 2 powody, dla których mężczyzna tak często się żeni: albo nie traktuje ślubu na poważnie, albo właśnie traktuje go aż zbyt poważnie. Jane nie musiała mu odmawiać, on sam postanowił 'uchronić jej cnotę i honor'. Bo uważał, że małżeństwo = miłość, i już wtedy postanowił się z nią ożenić. A Jane i jej rodzina podpowiadała mu, że Anna i tak nie jest jego prawowitą żoną, że jest czarownicą, uwiodła go i puszcza się z innymi. A Henryk, któremu potrzebna była nowa żona i syn, sam sobie to tak usprawiedliwiał, aż sam siebie przekonał do tej wersji."- W tamtych czasach wierzono, że jeśli dziecko urodzi się 'bezkształtne' jak syn Anny, to oznacza iż kobieta ma na sumienie ciężki grzech taki jak cudzołóstwo.
"I tak pod koniec
6., bo to tylko moja opinia: nie można kogoś nienawidzić, jeśli się go nie kochało w jakimkolwiek tego słowa znaczeniu.
A przyczyny egzekucji były takie, że Anka pokłóciła się z Cromwellem, więc znalazł na nią fałszywe dowody romansów i ją zniszczył. Ponoć miał przygotowaną 'wersję awaryjną', jakby podejrzani niczego nie wyznali, to miał udowadniać, jak to z 100 mężczyzn się spotykała w sypialni |D"
A przyczyny egzekucji były takie, że Anka pokłóciła się z Cromwellem, więc znalazł na nią fałszywe dowody romansów i ją zniszczył. Ponoć miał przygotowaną 'wersję awaryjną', jakby podejrzani niczego nie wyznali, to miał udowadniać, jak to z 100 mężczyzn się spotykała w sypialni |D"
Bardzo dziękujemy Tobie za ten wspaniały komentarz :)
sobota, 30 stycznia 2016
Która żona Henryka VIII była najlepsza? {Wasze wypowiedzi}
Hania S , 17.01.2016
Anna Boleyn.Przeżyła 29 lat,skończyła na szafocie,nie ona jedna.Matka Elżbiety !.Nie chciała zostać kochanka,była na to zbyt dumna.Ożenił się z nią,ale wszystkie osoby dramatu srogo za to zapłaciły.Ona pierwsza z jego żon spotkała się z morzem pomówień i nienawiści.Mroczne czasy i historie.
Davina marie Boleyn Alford , 11.01.2016
I love Anne Boleyn so much because she helped changed religion to what many Christians believe in now. She was as strong as any man. She died for the sake of Elizabeth. She gave us a great monarch. She was not afraid. She was a great style icon. Anne noted to be one of the most important queens of history. She made me want to be her. She loved henry even though his love was not there. Anne Boleyn was innocent. That's why I love Anne Boleyn soooooooo much
Elizabeth Alexandra G. (Eli) , 09.01.2016
Proszę bardzo~ Cóż, trudne pytanie... W każdej z nich było coś niezwykłego: w Katarzynie Aragońskiej niezłamana siła, w Annie Boleyn urok i spryt, w Jane nieskazitelność i łagodność, w Annie Kliwijskiej rozum i rozwaga, w Katarzynie Howard wolność ducha i marzycielstwo, za to w Katarzynie Parr dojrzałość i zaradność. Mi charakterem najbliżej jest do Anny Kliwijskiej, chociaż i Kasię Parr bardzo lubiłam. Obie przyjaźniły się z obiema córkami Henryka i służyły mu dobrymi radami. Dodatkowo obie były podobnie wykształcone i otwarte na świat. Trudno mi wybrać jedną z nich, ale jeśli muszę, to wybiorę panią Parr~
Anna Boleyn.Przeżyła 29 lat,skończyła na szafocie,nie ona jedna.Matka Elżbiety !.Nie chciała zostać kochanka,była na to zbyt dumna.Ożenił się z nią,ale wszystkie osoby dramatu srogo za to zapłaciły.Ona pierwsza z jego żon spotkała się z morzem pomówień i nienawiści.Mroczne czasy i historie.
Elizabeth Roberts , 17.01.2016
Anne
Bolyen, she was brave courageous and never surrendered. She was smart
and took great caution in her life. She was friendly and well traveled
as well.
Davina marie Boleyn Alford , 11.01.2016
I love Anne Boleyn so much because she helped changed religion to what many Christians believe in now. She was as strong as any man. She died for the sake of Elizabeth. She gave us a great monarch. She was not afraid. She was a great style icon. Anne noted to be one of the most important queens of history. She made me want to be her. She loved henry even though his love was not there. Anne Boleyn was innocent. That's why I love Anne Boleyn soooooooo much
Elizabeth Alexandra G. (Eli) , 09.01.2016
Proszę bardzo~ Cóż, trudne pytanie... W każdej z nich było coś niezwykłego: w Katarzynie Aragońskiej niezłamana siła, w Annie Boleyn urok i spryt, w Jane nieskazitelność i łagodność, w Annie Kliwijskiej rozum i rozwaga, w Katarzynie Howard wolność ducha i marzycielstwo, za to w Katarzynie Parr dojrzałość i zaradność. Mi charakterem najbliżej jest do Anny Kliwijskiej, chociaż i Kasię Parr bardzo lubiłam. Obie przyjaźniły się z obiema córkami Henryka i służyły mu dobrymi radami. Dodatkowo obie były podobnie wykształcone i otwarte na świat. Trudno mi wybrać jedną z nich, ale jeśli muszę, to wybiorę panią Parr~
Zofia Kornaga , 11.01.2016
Anna
Kliwijska-umiejętność gry w karty oraz mądrość pomogły jej zachować
głowę. Brak (podobno) urody pomógł jej,dobrze,w spokoju żyć (w
bezpiecznej odległości od tyrana)... Pozdrawiam :) Widzę,że zewnętrznie,
ciągle się zmieniacie dziewczyny...
poniedziałek, 5 października 2015
Hever Castle - zamek Anny Boleyn
| Hever Castle |
poniedziałek, 7 września 2015
Narodziny Elżbiety I
wtorek, 1 września 2015
Konkurs
Ostatni konkurs w naszym wykonaniu cieszył się bardzo dużym odzewem za co Wam bardzo dziękujemy!
Z okazji już ponad 2000 tysięcy wyświetleń organizujemy kolejny Tudorowski konkurs!!!
ZASADY KONKURSU:
- Musicie w minimum trzech zdaniach opisać Waszą ulubioną żonę Henryka VIII Tudora (za jakie cechy ją lubicie, co Was w niej najbardziej interesuje itp.)
- Następnie Waszą wypowiedź wysłać nam na naszego oficjalnego maila - thetudorspolska@gmail.com, w treści wiadomości wpisując BLOG THE TUDORS - KONKURS i wasze imię (nie musi być prawdziwe) lub nick internetowy.
Przykładowe zgłoszenie do konkursu:
BLOG THE TUDORS - KONKURS (Patrycja) lub (xXLovciamxX)
Moją ulubioną żoną Henryka VIII jest Katarzyna Aragońska. Lubię ją za jej bezgraniczną odwagę i spokój (którego mi brakuje ;D). Katarzyna zainteresowała mnie swoją ogólną tajemniczością.
Wypowiedź napisana najciekawiej, z pomysłem zostanie wynagrodzona!
Na wasze zapewne wielce twórcze dzieła czekamy do 2 października 2015 roku.
Z okazji już ponad 2000 tysięcy wyświetleń organizujemy kolejny Tudorowski konkurs!!!
ZASADY KONKURSU:
- Musicie w minimum trzech zdaniach opisać Waszą ulubioną żonę Henryka VIII Tudora (za jakie cechy ją lubicie, co Was w niej najbardziej interesuje itp.)
- Następnie Waszą wypowiedź wysłać nam na naszego oficjalnego maila - thetudorspolska@gmail.com, w treści wiadomości wpisując BLOG THE TUDORS - KONKURS i wasze imię (nie musi być prawdziwe) lub nick internetowy.
Przykładowe zgłoszenie do konkursu:
BLOG THE TUDORS - KONKURS (Patrycja) lub (xXLovciamxX)
Moją ulubioną żoną Henryka VIII jest Katarzyna Aragońska. Lubię ją za jej bezgraniczną odwagę i spokój (którego mi brakuje ;D). Katarzyna zainteresowała mnie swoją ogólną tajemniczością.
Wypowiedź napisana najciekawiej, z pomysłem zostanie wynagrodzona!
Na wasze zapewne wielce twórcze dzieła czekamy do 2 października 2015 roku.
niedziela, 23 sierpnia 2015
Elżbieta I Tudor - pierwsze kroki po koronacji
W 1558 r. umiera Maria I Tudor.
Zgodnie z porządkiem dziedziczenia Elżbieta obejmuje tron. W czasie jej
pochodu ulicami stolicy była serdecznie witana przez zwykłych
mieszkańców Londynu, którzy na jej cześć tworzyli przedstawienia i sztuki opiewające jej piękno i grację. Została ukoronowana 15 stycznia 1559 r. Przy ceremonii nie był jednak obecny arcybiskup Canterbury, bo ostatnio piastujący to stanowisko Reginald Pole,
będący katolikiem, zmarł kilka godzin po królowej Marii. Ponieważ
ważniejsi w hierarchii biskupi odmawiali zgody na uczestniczenie w
koronacji (Elżbieta była niegodna dziedziczenia zarówno według prawa kanonicznego, jak i państwowego, a na jej niekorzyść przemawiało to, że była protestantką), wyznaczono do koronacji mniej ważnego biskupa Carlisle Owena Oglethorpe'a, który zgodził się ją namaścić na królową.
Komunia została udzielona przez osobistego kapelana królowej, aby uniknąć przepisów katolickich. Koronacja Elżbiety była ostatnią, która odbyła się wg obrządku łacińskiego; następne były już prowadzone w obrządku anglikańskim. Później Elżbieta przekonała osobistego kapelana swojej matki, Matthew Parkera, aby został arcybiskupem Canterbury.
Jednym z najważniejszych problemów w okresie panowania młodej
królowej były sprawy religijne. Na początku polegała ona w tym zakresie
głównie na Sir Williamie Cecilu, późniejszym lordzie Burghley. Jej pierwszym krokiem było wydanie Act of Uniformity (Aktu o ujednoliceniu), który nakazywał używanie protestanckiego modlitewnika we wszystkich kościołach (ang. The Book of Common Prayer).
Papieska kontrola nad kościołem angielskim, przywrócona przez Marię,
została przez Elżbietę zniesiona. Królowa przyjęła tytuł "Najwyższego
Zwierzchnika Kościoła Anglii" (ang. Supreme Governor of the Church of England)
zamiast "Najwyższej Głowy", głównie ze względu na powszechny pogląd, że
kobieta nie może być głową kościoła. Tzw. Akt o Zwierzchnictwie (ang. Act of Supremacy)
wydany w 1559 r. nakazywał wszystkim urzędnikom złożenie przysięgi,
uznającej królewską zwierzchność nad kościołem; w przeciwnym razie mogło
im grozić oskarżenie o zdradę i egzekucja. Wielu biskupów było zrażonych do nowej polityki religijnej. Zostali
więc usunięci ze swoich urzędów i zastąpieni ludźmi wiernymi królowej.
Elżbieta wybrała także nową Radę Przyboczną, usuwając z niej przy okazji
wszystkich katolików. Głównymi doradcami Elżbiety byli Sir William
Cecil jako sekretarz stanu i Sir Nicholas Bacon jako strażnik Wielkiej Pieczęci (ang. Lord Keeper of the Great Seal). England for the English). Na takiej polityce cierpiała oczywiście Irlandia, podbita przez Anglię. Znalazło się tam wielu przeciwników nowej królowej, jako że wyspa była prawie w całości katolicka.
Zmniejszone zostały także wpływy hiszpańskie w Anglii. Elżbieta pozostawała także niezależna od Filipa II w polityce zagranicznej. Jej mottem była zasada "Anglia dla Anglików" (ang.
Komunia została udzielona przez osobistego kapelana królowej, aby uniknąć przepisów katolickich. Koronacja Elżbiety była ostatnią, która odbyła się wg obrządku łacińskiego; następne były już prowadzone w obrządku anglikańskim. Później Elżbieta przekonała osobistego kapelana swojej matki, Matthew Parkera, aby został arcybiskupem Canterbury.
![]() |
| Podpis Elżbiety I |
Zmniejszone zostały także wpływy hiszpańskie w Anglii. Elżbieta pozostawała także niezależna od Filipa II w polityce zagranicznej. Jej mottem była zasada "Anglia dla Anglików" (ang.
czwartek, 20 sierpnia 2015
Anna Boleyn - służba dworska
W dzisiejszym poście chciałabym Wam zaprezentować życie Anny Boleyn jeszcze przed tym, gdy Henryk VIII się nią zainteresował i za nim została królową Anglii.
Powszechnie przyjmuje się, że Anna Boleyn spędziła dzieciństwo na dworze Małgorzaty,
księżnejSabaudii i namiestniczki Niderlandów. Teoria historyka sztuki
Hugh Pageta, opublikowana w latach 80. XX w., opiera się przede
wszystkim na nowej interpretacji zachowanych listów księżnej Małgorzaty
oraz samej Anny Boleyn do Tomasza Boleyna.
List księżnej z podziękowaniem za sprowadzenie nieokreślonej
dziewczynki o nienagannych manierach, nie posiada daty i nie odnosi się
do Anny Boleyn ani jej ojca z imienia bądź nazwiska, jednak uznaje się,
że został skierowany do Tomasza Boleyna i dotyczy przysłania na dwór
księżnej Małgorzaty córki ambasadora jako nowej panny dworskiej.
List, który Anna napisała do ojca, nie zawiera informacji na temat
życia na dworze, ale odnosi się do postępów, jakie poczyniła ona w nauce
języka francuskiego. Hugh Paget uznał, że wielokrotnie interpretowany
dopisek Bone grace et scripte a Uevre/Veure oznacza Bone grace et scripte a La Vure i jest dowodem na przebywanie Anny w Tervuren nieopodal Brukseli.
Krytyka teorii o pobycie Anny w Niderlandach podnosi fakt, że imię Anny
nie pojawia się w rejstrach dworu księżnej Małgorzaty ani rachunkach
dworskich. Sama Anna nie była związana z ziemiami, z których pochodziły
autentyczne panny dworskie córki cesarza. Ojciec Anny, który był
ambasadorem króla Anglii i przedstawicielem rodu o korzeniach
kupieckich, mimo że nawiązał bardzo dobry kontakt z księżną Małgorzatą,
nie mógł zapewnić córce posady na jej dworze, ponieważ nie było takiego
zwyczaju, aby córki ambasadorów służyły na zagranicznych dworach.
W 1514 jako dwórka Marii Tudor siostry Henryka VIII wyjechała wraz ze swoją siostrą Marią do Francji, gdzie w październiku 1514 Maria Tudor poślubiła króla Ludwika XII. Zaledwie trzy miesiące po zawarciu małżeństwa Ludwik XII zmarł. Maria Tudor powróciła do Anglii, natomiast Anna z siostrą pozostały na dworze francuskim, jako damy dworu 15-letniej wówczas królowej Klaudii, żony króla Franciszka I. były tam przez siedem lat i odebrały staranne wykształcenie. Anna pogłębiła swoją znajomość francuskiego, interesowała się modą i kwestiami religijnymi. Poznała dokładnie obyczaje i kulturę francuską. W 1521 Anna została odwołana do Anglii. W styczniu 1522 wypłynęła z Calais i wróciła do ojczyzny gdzie po jakimś czasie została damą dworu królowej Katarzyny Aragońskiej.
Powszechnie przyjmuje się, że Anna Boleyn spędziła dzieciństwo na dworze Małgorzaty,
księżnejSabaudii i namiestniczki Niderlandów. Teoria historyka sztuki
Hugh Pageta, opublikowana w latach 80. XX w., opiera się przede
wszystkim na nowej interpretacji zachowanych listów księżnej Małgorzaty
oraz samej Anny Boleyn do Tomasza Boleyna.
List księżnej z podziękowaniem za sprowadzenie nieokreślonej
dziewczynki o nienagannych manierach, nie posiada daty i nie odnosi się
do Anny Boleyn ani jej ojca z imienia bądź nazwiska, jednak uznaje się,
że został skierowany do Tomasza Boleyna i dotyczy przysłania na dwór
księżnej Małgorzaty córki ambasadora jako nowej panny dworskiej.
List, który Anna napisała do ojca, nie zawiera informacji na temat
życia na dworze, ale odnosi się do postępów, jakie poczyniła ona w nauce
języka francuskiego. Hugh Paget uznał, że wielokrotnie interpretowany
dopisek Bone grace et scripte a Uevre/Veure oznacza Bone grace et scripte a La Vure i jest dowodem na przebywanie Anny w Tervuren nieopodal Brukseli.
Krytyka teorii o pobycie Anny w Niderlandach podnosi fakt, że imię Anny
nie pojawia się w rejstrach dworu księżnej Małgorzaty ani rachunkach
dworskich. Sama Anna nie była związana z ziemiami, z których pochodziły
autentyczne panny dworskie córki cesarza. Ojciec Anny, który był
ambasadorem króla Anglii i przedstawicielem rodu o korzeniach
kupieckich, mimo że nawiązał bardzo dobry kontakt z księżną Małgorzatą,
nie mógł zapewnić córce posady na jej dworze, ponieważ nie było takiego
zwyczaju, aby córki ambasadorów służyły na zagranicznych dworach.W 1514 jako dwórka Marii Tudor siostry Henryka VIII wyjechała wraz ze swoją siostrą Marią do Francji, gdzie w październiku 1514 Maria Tudor poślubiła króla Ludwika XII. Zaledwie trzy miesiące po zawarciu małżeństwa Ludwik XII zmarł. Maria Tudor powróciła do Anglii, natomiast Anna z siostrą pozostały na dworze francuskim, jako damy dworu 15-letniej wówczas królowej Klaudii, żony króla Franciszka I. były tam przez siedem lat i odebrały staranne wykształcenie. Anna pogłębiła swoją znajomość francuskiego, interesowała się modą i kwestiami religijnymi. Poznała dokładnie obyczaje i kulturę francuską. W 1521 Anna została odwołana do Anglii. W styczniu 1522 wypłynęła z Calais i wróciła do ojczyzny gdzie po jakimś czasie została damą dworu królowej Katarzyny Aragońskiej.
środa, 19 sierpnia 2015
Podpisy żon Henryka VIII
W dzisiejszym niedługim poście chciałam Wam pokazać podpisy sześciu żon Henryka VIII Tudora.
- Katarzyna Aragońska;
Znaczące zawijanie ogonków oznacza odwagę i rozwagę. Jednakże małe literki umieszczone w środku podpisu świadczą o delikatnej nieśmiałości. Podkreślenie nazwiska mówi o swojej znaczącej pozycji - królowej.
- Anna Boleyn;
Wysokie A świadczy o poczuciu dumy ze swojego pochodzenia. Dalsza część podpisu mówi o niezależności od nikogo. Proste litery dają do zrozumienia o tym, że Anna uwielbiała być w centrum uwagi. A znaczące podkreślenie podpisu oznacza duszę towarzystwa.
- Joanna Seymour;
Widocznie pochyły, idący w górę podpis świadczy o dążeniu do celu, nawet po trupach. Bardzo wykręcone litery oznaczają zamknięcie w sobie. A średni rozmiar liter mówi o tym, iż Joanna mogła przystosować się do każdej sytuacji.
- Anna Kliwijska;
Imię napisane drukowanymi literami mówi o możności i władzy. Zaś powyginana dalsza część podpisu świadczy o skrytości i utrzymywaniu emocji w sobie. Dodawanie ogonków oznacza skoncentrowanie i pilność w tym co robimy.
- Katarzyna Howard;
Duże litery dają oznakę wygadania i nieostrożności. A niezwyczajna czcionka mówi o wielkiej, dziecinnej i bezgranicznej ufności.
- Katarzyna Parr;
Proste K mówi o dużej rozumności. Niewielkie literki, o istotnym kształcie oznaczają niewiedzę i podatność na opinię innych. Natomiast wzożaste podkreślenie daje do zrozumienia o wielkiej tolerancji do otoczenia.
- Katarzyna Aragońska;
- Anna Boleyn;
- Joanna Seymour;
Widocznie pochyły, idący w górę podpis świadczy o dążeniu do celu, nawet po trupach. Bardzo wykręcone litery oznaczają zamknięcie w sobie. A średni rozmiar liter mówi o tym, iż Joanna mogła przystosować się do każdej sytuacji.
- Anna Kliwijska;
Imię napisane drukowanymi literami mówi o możności i władzy. Zaś powyginana dalsza część podpisu świadczy o skrytości i utrzymywaniu emocji w sobie. Dodawanie ogonków oznacza skoncentrowanie i pilność w tym co robimy.
- Katarzyna Howard;
Duże litery dają oznakę wygadania i nieostrożności. A niezwyczajna czcionka mówi o wielkiej, dziecinnej i bezgranicznej ufności.
- Katarzyna Parr;
Proste K mówi o dużej rozumności. Niewielkie literki, o istotnym kształcie oznaczają niewiedzę i podatność na opinię innych. Natomiast wzożaste podkreślenie daje do zrozumienia o wielkiej tolerancji do otoczenia.
niedziela, 16 sierpnia 2015
czwartek, 13 sierpnia 2015
Elżbieta I Tudor
Anna
została ukoronowana w lecie 1533 r., kiedy to była już w ciąży z
pierwszym dzieckiem. Noworodkowi nadano imię Elżbieta na cześć
jej dwóch babć: Elżbiety
York i
Lady Elżbiety Boleyn. Henryk wolał, by urodził się syn, ale na
razie Elżbieta była jedyną osobą godną dziedziczenia jako że
rozwód wyeliminował Marię,
córkę Henryka z pierwszego małżeństwa.
Elżbieta
miała dwie ciotki ze strony ojca. Pierwszą była Małgorzata
Tudor,
późniejsza królowa Szkocji
i
młodsza siostra Henryka VIII Maria Tudor, późniejsza księżna
Suffolk; Lady Maria Boleyn, ciotka ze strony matki, była królewską
metresą
na
kilka lat przed poznaniem Anny przez Henryka. Wujem ze strony matki
był George
Boleyn, wicehrabia Rochford,
gorący zwolennik religii protestanckiej.
Pierwsze
lata Elżbiety upływały w luksusie, szczególnie że matka była
wobec niej bardzo pobłażliwa. Szczęście to zakończyło się wraz
z trzecimi urodzinami, bo 19
maja 1536r.
królowa Anna została ścięta będąc oskarżoną o zdradę,
cudzołóstwo i uprawianie czarów. Wiadomym jest, że oskarżenia te
były bezpodstawne. Henryk nie okazywał żadnego smutku z powodu
śmierci żony. Poślubił jedną z jej dam dworu, a mianowicie Jane
Seymour,
11 dni po egzekucji. Także wuj Elżbiety został skazany na śmierć
i ścięty na dwa dni przed śmiercią Anny, oskarżony o cudzołóstwo
i kazirodztwo. Wtedy Elżbieta została uznana za niegodną
dziedziczenia, utraciła tytuł księżniczki i była tytułowana
jedynie jako lady.
Żyła na wygnaniu w okresie gdy jej ojciec poślubiał kolejne żony.
Jane
Seymour umarła w 1537
r.
w wyniku gorączki
połogowej,
kiedy urodziła syna – późniejszego Edwarda
VI.
Trzy lata później na jej miejsce przyszła niemiecka księżniczka
– Anna
z Kleve,
z którą Henryk szybko wziął rozwód. Następna była Lady
Katarzyna
Howard,
pochodząca z arystokratycznego i katolickiego rodu. Katarzyna jednak
już po dwóch latach małżeństwa również skończyła na
szafocie. Elżbieta miała wówczas 8 lat. Słysząc o śmierci
Katarzyny miała powiedzieć podobno: I
will never marry (Nigdy
nie wyjdę za mąż).
Pierwszą
guwernantką Elżbiety była Lady Margaret
Bryan,
baronowa, którą Elżbieta nazywała Muggie.
W wieku 4 lat Elżbieta miała nową opiekunkę Katarzynę
Champernowne,
która była znana jako Kat.
Champernowne nawiązała bliskie i przyjazne stosunki z małą
dziewczynką i została jej zaufaną i wieloletnią przyjaciółką.
Matthew
Parker,
ulubiony kapelan jej matki, zajmował się wychowaniem religijnym
Elżbiety. Parker został arcybiskupem Canterbury,
gdy jego podopieczna została królową. Innym towarzyszem jej
młodych lat był Irlandczyk Thomas
Butler,
późniejszy trzeci hrabia Ormonde, który był związany z rodziną
Boleynów.
Przyszła
królowa odziedziczyła cechy zarówno ojca jak i matki. Była więc
osobą charyzmatyczną, urzekającą, lubiącą flirtować. Cechy te
pasowały zarówno do Henryka, który w młodości był notorycznym
podrywaczem, jak i do Anny, znanej z piękna i wdzięku. Elżbieta
odziedziczyła po matce delikatną budowę ciała, czarne oczy i
zgrabną figurę. Po ojcu zaś – rude włosy, chęć do nauki oraz
intelekt i zdolność do zdobywania sympatii ludzi.
Ostatnia
żona Henryka VIII Katarzyna
Parr pomogła
mu się pogodzić z Elżbietą. Zgodnie z Aktem Sukcesyjnym z 1544
r.
Maria (córka Katarzyny Aragońskiej) i Elżbieta zostały włączone
do dziedziczenia tronu zaraz po księciu Edwardzie.
środa, 12 sierpnia 2015
Anna Boleyn - Egzekucja
Witajcie!
Oto kolejny post z filmikiem... na nim Anna Boleyn traci swoje życie.
Henryk VIII kazał ją ściąć, gdyż Anna nie zdołała dać mu upragnionego syna. Zachęcam do obejrzenia!
Uwaga! W filmiku nie ma rozlewu krwi!
wtorek, 11 sierpnia 2015
Kolaże
Ostatnio miałyśmy kilka problemów i niektóre posty zostały usunięte :( Na szczęście wszystko jest już "OK" i mogę pokazać wam moje nowe kolaże z aktorami grającymi w THE TUDORS.
Oto one:
1. Trzy żony Henryka VIII licząc od Anne Boleyn
2. Kolaż zrobiłam już dość dawno. Był on dla Henryka VIII w jego urodziny XD
3. A oto trzeci i ostatni kolaż. Są na nim również trzy żony Henryka licząc od Anne Boleyn :)
niedziela, 9 sierpnia 2015
Jane Seymour i upadek Anny Boleyn
Pozycja Anny Boleyn słabła. Król nie wykazywał już zainteresowania nią, chociaż jeszcze w kwietniu w liście do cesarza nazwał ją "umiłowaną i drogą małżonką". Jednak kłótnia Anny z Cromwellem prawdopodobnie przypieczętowała jej los – na początku maja królowa została oskarżona o zdradę stanu (planowanie zamordowania króla), cudzołóstwo oraz kazirodztwo. Jane podjęła z Henrykiem tą samą grę co kilka lat wcześniej Anna Boleyn i tylko Anna stała na przeszkodzie do kolejnego małżeństwa. Chociaż Anna Boleyn nigdy nie była popularna, to jednak fakt, że w czasie gdy żona jest przesłuchiwana i wciąż żyje, Henryk już planuje poślubić kolejną panią - nawet tego nie ukrywając - wzbudzał wiele nieprzychylnych komentarzy.
Wkrótce po raz kolejny dał o sobie znać charakter Joanny. Jak podaje Eustachy Chapuys:
"Dotarło do mnie, iż jeszcze zanim Konkubina (Anna Boleyn) została wtrącona do więzienia, Król rozmawiając ze swą kochanką (Jane Seymour) o ich małżeństwie, usłyszał od niej iż powinien poczynić kroki aby pojednać się z Lady Marią, na co Król jej odpowiedział iż jest głupia, i powinna zabiegać o uznanie ich wspólnych dzieci a nie żadnych innych."
Z tego zapisu wyraźnie wynika, iż Jane Seymour czuła się tak pewna swojej pozycji, że nie wahała się poruszać z Henrykiem VIII drażliwych tematów. Córka Henryka, Maria, bez wątpienia była tematem, o którym Henryk niechętnie rozmawiał, gdyż nie tolerował nieposłuszeństwa najstarszej córki. Kontynuacja tej rozmowy odsłania nam kolejny fakt – pomimo iż Jane została nazwana "głupią", powiedziała królowi, iż uważa za stosowne naprawić stosunki z Lady Marią ze względu na spokój króla, jej samej, jej przyszłych dzieci oraz całego Królestwa, gdyż bez tego ani Jego Wysokość, ani jego lud nie będą zadowoleni
sobota, 8 sierpnia 2015
Konkurs!
Uwaga! Uwaga!
Drodzy czytelnicy! Z okazji 700 wyświetleń nasza redakcja organizuje konkurs!
ZASADY KONKURSU:
- Musicie skopiować jakikolwiek obrazek związany z dynastią Tudorów (zdjęcie z serialu lub obraz historyczny)
- Następnie wkleić go do programu Paint.
- Później pokolorujcie Tudorowy obrazek dowolną techniką (spray, pędzel, kredki itp.)
- Po skończeniu waszego dzieła wyślijcie nam je na nasz oficjalny mail - thetudorspolska@gmail.com, w treści wiadomości wpisując BLOG THE TUDORS - KONKURS i wasze imię (nie musi być prawdziwe) lub nick internetowy.
Przykładowe zgłoszenie do konkursu:
BLOG THE TUDORS - KONKURS (Patrycja) lub (xXLovciamxX)
Rysunek wykonany najdokładniej, najciekawszą techniką, z pomysłem zostanie wynagrodzony postem dedykacyjnym oraz kolażem związanym z dynastią Tudorów, na którym zostanie zapisane wasze imię lub nick, który wyślecie nam w mailu!
Na wasze zapewne wielce twórcze dzieła czekamy do 1 września 2015 roku.
Wszelkie pytania związane z konkursem śmiało zapiszcie w komentarzach!
Drodzy czytelnicy! Z okazji 700 wyświetleń nasza redakcja organizuje konkurs!
ZASADY KONKURSU:
- Musicie skopiować jakikolwiek obrazek związany z dynastią Tudorów (zdjęcie z serialu lub obraz historyczny)
- Następnie wkleić go do programu Paint.
- Później pokolorujcie Tudorowy obrazek dowolną techniką (spray, pędzel, kredki itp.)
- Po skończeniu waszego dzieła wyślijcie nam je na nasz oficjalny mail - thetudorspolska@gmail.com, w treści wiadomości wpisując BLOG THE TUDORS - KONKURS i wasze imię (nie musi być prawdziwe) lub nick internetowy.
Przykładowe zgłoszenie do konkursu:
BLOG THE TUDORS - KONKURS (Patrycja) lub (xXLovciamxX)
Rysunek wykonany najdokładniej, najciekawszą techniką, z pomysłem zostanie wynagrodzony postem dedykacyjnym oraz kolażem związanym z dynastią Tudorów, na którym zostanie zapisane wasze imię lub nick, który wyślecie nam w mailu!
Na wasze zapewne wielce twórcze dzieła czekamy do 1 września 2015 roku.
Wszelkie pytania związane z konkursem śmiało zapiszcie w komentarzach!
środa, 5 sierpnia 2015
Kolaż
Witajcie<3
Mam dla Was nowiuteńki kolaż! Opublikuję go na blogu, gdy ilość odwiedzających wzrośnie! Do zobaczenia!
/ Tudorowa Mufinka
Mam dla Was nowiuteńki kolaż! Opublikuję go na blogu, gdy ilość odwiedzających wzrośnie! Do zobaczenia!
/ Tudorowa Mufinka
wtorek, 4 sierpnia 2015
Proces i egzekucja biednej Anny Boleyn
We wtorek, 2 maja do Anny przybyła komisja sądowa pod przewodnictwem jej wuja Norfolka, która przesłuchała królową, a następnie aresztowała ją. Jak później wspominała Anna, nie traktowano jej z szacunkiem godnej królowej i jedynie Paulet zachował się jak dżentelmen.
Anna Boleyn po aresztowaniu
Następnie Anna została przewieziona łodzią
do Tower. Przeprawa Tamizą trwała około dwóch godzin i przypominała
trochę tę, którą odbyła Anna prawie trzy lata wcześniej, gdy miała być
koronowana. Tym razem zabrakło jednak wiwatujących tłumów i Henryka. Nie
wypływała z Tower jako królowa spodziewająca się dziecka, a wpływała do
twierdzy bramą zdrajców.
Na miejscu powitał ją komendant więzienia,
Kingston, który zaprowadził ją do celi. Anna, która do tej pory znosiła
całą sytuację z honorem, załamała się i zapytała czy zostanie
umieszczona w lochach, jednak król przygotował dla niej sroższą karę:
miała przebywać w tych samych pokojach, w których oczekiwała na
koronację. Anna upadła na ziemię i zaczęła się modlić krzycząc to dla mnie za dobre,
po chwili jednak wstała i zaczęła się śmiać. Jak wspomina Kingston cały
pobyt Anny w Tower był przepełniony takimi nagłymi zmianami nastroju.
![]() |
| Anna Boleyn stojąca obok łodzi, która miała zawieźdź ją do Tower |
17 maja głowę pod topór położyli Weston, Norris, Brereton, Smeaton i Rochford. Na
środę 19 maja wyznaczono datę egzekucji Anny. Zadbano o to by dotarła
tam jak najmniejsza liczba gapiów, gdyż obawiano się pożegnalnej mowy
Anny, która cały czas podtrzymywała, że jest niewinna. Obawy te okazały
się niepotrzebne, ponieważ królowa potraktowała egzekucję jako
przedłużenie całej tej absurdalnej sytuacji. Bardzo możliwe też, że do
końca wierzyła, że król ją ułaskawi. Jakkolwiek by nie było od drugiej w
nocy modliła się o ocalenie swojej duszy, licząc na to, że rano skończy
się jej cierpienie. Egzekucję przesunięto jednak na południe, co
zaniepokoiło Annę, jednak, jak zanotował Kingston, dama ta znajdowała wiele radości i przyjemności w śmierci. Słowa
te potwierdza ostatnia wiadomość jaką Anna przekazała królowi w nocy,
która poprzedzała jej egzekucję. Wiadomość ta pełna sarkazmu i czarnego
humoru Anny pokazywała jak dumną osobą była i świadczyła o jej
pogodzeniu się ze śmiercią:
"Przekaż mu, że bardzo dziękuję, że wciąż kontynuuje wywyższanie mnie. Najpierw uczynił mnie Markizą, potem Królową, a teraz, widząc, że nie może na ziemi wywyższyć mnie już bardziej, posyła mnie do nieba, bym została świętą"
Gdy nadeszła odpowiednia godzina Annę poprowadzono na szafot. Jak notuje De Guaras Anna tego dnia była w szatańskim humorze. Także inni świadkowie widowiska zauważyli, że nie obawiała się śmierci, a szła na jej spotkanie z wielką radością i ulgą. Nie tylko jej zachowanie, ale także ubiór pokazywał, że choć prawnie nie jest królową, to wygląda jak prawdziwa władczyni. Ubrana była w królewski kolor purpury, a do tego miała gronostajowy płaszcz. Starała się nie spoglądać na miejsce stracenia. Poprosiła o możliwości wygłoszenia pożegnalnej mowy, na co jej pozwolono, gdy obiecała, że nie powie nic, co byłoby nielojalne wobec króla. Antonia Fraser cytuje jej ostatnie przemówienie:
„Dobrzy ludzie, nie przyszłam tu głosić kazania. Przyszłam tu umrzeć.
Zgodnie z prawem i przez prawo zostałam osądzona by umrzeć i dlatego nie
powiem nic przeciw niemu. Nie przybyłam tutaj by kogokolwiek oskarżać
ani też by mówić o tym co mnie oskarżyło i skazało na śmierć, ale modle
się o króla, by Bóg go zachował i pozwolił długo rządzić w tym
królestwie, bo to najdelikatniejszy i najłaskawszy książę jakiego
mieliśmy. Zawsze był dla mnie łagodnym i sprawiedliwym panem. I jeśli
ktokolwiek będzie chciał mnie osądzać, niech osądza dobrze. I tak
opuszczam ten świat i was i serdecznie pragnę byście modlili się za
mnie.”
Po skończeniu, zdjęła królewskie futro i czepiec, uklękła, zawiązano jej oczy, wypowiedziała słowa: "Duszę mą powierzam Jezusowi Chrystusowi", a kat wykonał swą powinność.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
























